- Polska? A czy to nie tam po ulicy chodzą białe niedźwiedzie?
- Chodziły. Przynajmniej, w każdym większym mieście był choć jeden.
W Olsztynie też był.
Osobiście pamiętam, na pl. Świerczewskiego był jeden. Strasznie się go bałam. A jak podrosłam na tyle, by sobie z nim zrobić fotkę...to on znikł. Pewnikiem, się mnie wystraszył. :)
Eugenia i koleżanki ...no i miś, choć do końca nie był taki biały.
Oryginał z rodzinnego albumu: